Ocieplenie poddasza, które działa. Co zrobić, by dach pozostał suchy i trwały?
W wielu domach to właśnie poddasze najszybciej ujawnia, czy dach został wykonany solidnie. Pojawiająca się w konstrukcji wilgoć potrafi z czasem osłabić strukturę drewna, obniżyć skuteczność ocieplenia i wpłynąć na komfort mieszkańców. Dlatego tak ważne jest, by już na etapie montażu izolacji zadbać o rozwiązania, które utrzymają cały układ w dobrej kondycji.
Wilgoć na poddaszu
Wilgoć na poddaszu najczęściej wynika z nieszczelności pokrycia, niepoprawnie zamontowanych okien dachowych, przerw w warstwach ocieplenia lub braku sprawnej wentylacji połaci. Gdy para wodna nie ma jak „krążyć”, skrapla się na chłodnych powierzchniach i wnika w konstrukcję. Prowadzi to do rozwoju pleśni, osłabienia elementów drewnianych i pogorszenia parametrów cieplnych dachu.
Fundament dobrego poddasza tkwi nad głową
Aby zapobiec tym zjawiskom, trzeba zacząć od oceny stanu technicznego dachu. Pokrycie powinno być szczelne, a „podtrzymujące” krokwie w dobrej kondycji. Zagwarantowanie właściwej wentylacji jest równie ważne: konieczne jest pozostawienie szczeliny o długości 3-6 cm między izolacją a połacią oraz otworów wlotowych przy okapie i wylotowych przy kalenicy. Taki układ umożliwia skuteczne odprowadzanie wilgoci na zewnątrz. Dobór odpowiedniej izolacji decyduje o tym, czy poddasze będzie stabilne i suche. Płyty z wełny kamiennej PAROC Ultra plus sprawdzają...
Aby przeczytać cały artykuł,
kup dostęp do Budujemy Dom online
kup dostęp do Budujemy Dom online
Uzyskasz dostęp do całego archiwum magazynu Budujemy Dom,
wydań specjalnych oraz miesięcznika Czas na Wnętrze