Higieniczne dwa + jeden
Niezbędne dla naszego komfortu, mogą także zachwycać niebanalną formą i kolorystyką. Mowa nie tylko o umywalce, ale także o sedesie i bidecie, które dołączyły do wzorniczej elity.
Dziś nietrudno je do siebie dopasować - producenci oferują jednorodne kolekcje, na które z reguły składa się po kilka wariantów jednego modelu. To urozmaicenie sprawia, że możemy urządzenia sanitarne dostosować nie tylko do powierzchni i kształtu wnętrza, ale także do własnych potrzeb. Wprawdzie współczesne sedesy i bidety bywają naprawdę efektowne, jednak obyczaj każe nam sytuować je na drugim planie lub osłaniać, o ile tylko pozwala na to metraż. Odwrotnie jest z umywalką: to na nią pada zwykle pierwsze spojrzenie każdego, kto przekracza próg łazienki, dlatego coraz odważniej sięgamy po niebanalne kształty, niecodzienne tworzywa i mocne kolory. Elementy wyposażenia dobrane z jednej serii zagwarantują nam wrażenie ładu i spójności aranżacji. Jeśli jednak chcemy zagrać mocną designerską kartą, wybierzmy do tej roli umywalkę. Jej odmienność może być atutem, przełamującym łazienkową monotonię. W dodatku, w odróżnieniu od miski WC i bidetu, możemy ciekawie ją wyeksponować: wydobyć za pomo...
Aby przeczytać cały artykuł,
kup dostęp do Budujemy Dom online
kup dostęp do Budujemy Dom online
Uzyskasz dostęp do całego archiwum magazynu Budujemy Dom,
wydań specjalnych oraz miesięcznika Czas na Wnętrze