Grażyna i Roman - Czytelnicy Budujemy Dom, grzejniki użytkują od 2010 r.
Dom: z bali sosnowych, parterowy z użytkowym poddaszem, powierzchnia 310 m2; wentylacja - grawitacyjna; instalacja grzewcza - wodna, z kominkiem z płaszczem wodnym, albo zamiennie z pieco-kuchnią, grzejniki na ścianach.
Grzejniki: dwu- lub trzypłytowe, ze stali; podłączenie do instalacji c.o. - boczne, ze ściany; sterowanie ciepłem - regulatory pokojowe i zawory termostatyczne z głowicami sterującymi na każdym grzejniku; lokalizacja - pod oknami, na ścianach wewnętrznych.
Decyzja: Grażyna - kocham żeglowanie, całoroczny dom nad jeziorem zbudowaliśmy z dorosłymi dziećmi po to, żeby mieć własny azyl na Mazurach. Zadbaliśmy o dobre wyposażenie, w tym różnorodne ogrzewanie, dlatego że często wypoczywamy w nim latem i zimą. Niekiedy urządzamy tam święta Bożego Narodzenia i Sylwestra. Nie marzniemy we wnętrzu. Mąż i zięć Frank zlecili zamontowanie w salonie wkładu kominkowego z płaszczem wodnym, który włączono w układ grzewczy z grzejnikami płytowymi na ścianach (założono je w całym budynku). Zamiennie działa w nim pieco-kuchnia z fajerkami (przekierowanie odbywa się przy pomocy zaworu). Lubimy siedzieć blisko niej, gdy w palenisku buzuje ogień, jesienią suszymy na niej grzyby, jabłka. Chociaż widok dużych białych grzejników trochę zakłóca charakter wiejskiej chaty z bali, to jednak odmiana panelowa świetnie przekazuje ciepło. Do regulowania temperatury służą zawory z głowicami termostatycznymi.
Rady i przestrogi:
- Roman: razem z zięciem postanowiliśmy zas...
Aby przeczytać cały artykuł,
kup dostęp do Budujemy Dom online
kup dostęp do Budujemy Dom online
Uzyskasz dostęp do całego archiwum magazynu Budujemy Dom,
wydań specjalnych oraz miesięcznika Czas na Wnętrze