Ania i Piotr - Czytelnicy Budujemy Dom, taras użytkują od 2009 r., modernizacja w 2022 r.
Taras: dwustopniowy, w wolnostojącej altanie, o powierzchni 25 i 15 m2; nawierzchnia - w altanie na poziomie gruntu z bruku dębowego, w pokoju kąpielowym podest z drewna sosnowego (konstrukcja, legary, deski); zadaszenie - stałe, z kantówki sosnowej; dach altany pokryty gontem bitumicznym (w nim świetliki z płyt poliwęglanu), w minispa z płyt poliwęglanu komorowego o grubości 10 mm.
Decyzja: Ania - przy domu mamy tylko balkony, częściej odpoczywamy w ogrodowej altanie. Potraktowaliśmy ją jak taras wypoczynkowy, różnorodnie wyposażony. Postawił ją mąż i wciąż ulepsza. Zaczęło się tak. Najpierw moi rodzice uprawiali w tej części posesji warzywa, postawili pergolę-ciennik, posadzili przy niej winorośl. W 2009 r. Piotr przeobraził ją w zadaszoną altanę, po to żeby można było wypoczywać w niej z rodziną, znajomymi. Słowem - przebywać w dzień i po zmroku, piec, gotować, organizować przyjęcia, zmywać naczynia. Pergola nie nadawała się do tego, bo była ażurowa i za mała, niedostatecznie funkcjonalna. Podczas tej pierwszej modernizacji, wytyczyliśmy odpowiednie wymiary altany (5 x 5 m), na betonowych stopach fundamentowych postawiliśmy konstrukcję z kantówki sosnowej, pokryliśmy gontem bitumicznym i płytami OSB od środka, na ukośnych połaciach dachu wyrobiliśmy świetliki z płyt poliwęglanu. Na gruncie ułożyliśmy drewniany bruk. Potem co i rusz wzbogacaliśmy wyposażenie alt...
Aby przeczytać cały artykuł,
kup dostęp do Budujemy Dom online
kup dostęp do Budujemy Dom online
Uzyskasz dostęp do całego archiwum magazynu Budujemy Dom,
wydań specjalnych oraz miesięcznika Czas na Wnętrze