Beton - kamień przyszłości, który łączy światy. Nowe spojrzenie na nawierzchnie wokół domu i w przestrzeni publicznej.
Jeszcze do niedawna naturalny kamień, a zwłaszcza granit, był niekwestionowanym symbolem trwałości i prestiżu w nawierzchniach przydomowych oraz miejskich. Dziś coraz częściej jego rolę przejmuje beton. Beton wokół domu był wyborem, który dzielił. Jedni widzieli w nim synonim nowoczesności i porządku, inni obawiali się chłodu i zbyt technicznego charakteru. Dziś te granice coraz częściej znikają, bo beton, podobnie jak nasze podejście do projektowania, bardzo się zmieniło. Coraz częściej nie jest już alternatywą dla naturalnego kamienia, lecz jego nowoczesną interpretacją.
Współczesne nawierzchnie nie muszą być jednolite ani „idealnie równe”. To właśnie faktura, zróżnicowanie i inspiracja dawnymi kamiennymi realizacjami stają się ich największą siłą. Obok dużych, gładkich płyt betonowych pojawiają się kostki inspirowane granitem i historycznymi kocimi łbami. Co najciekawsze, te dwa światy zaczynają ze sobą współgrać, tworząc zupełnie nową jakość przestrzeni. Taki dialog formatów i struktur doskonale wpisuje się w nowoczesną architekturę.
Architekci od lat wiedzą, że beton potrafi porządkować przestrzeń. Jest spokojnym tłem dla bryły domu i zieleni, nie konkuruje z otoczeniem, pozwala zachować klarowną kompozycję. Duże płyty betonowe Gigante Molto w formacie 120 × 90 cm, wprowadzają rytm, skalę i elegancję. Inwestorzy przez długi czas patrzyli na nie ostrożnie, zastanawiając się, czy taka konsekwencja formy nie odbierze przestrzeni domowego charakteru.
Zmiana przyszła wraz z doświadczeniem użytkowania. Gdy nowoczesne tarasy, podjazdy i ścieżki zaczęły f...
Aby przeczytać cały artykuł,
kup dostęp do Budujemy Dom online
kup dostęp do Budujemy Dom online
Uzyskasz dostęp do całego archiwum magazynu Budujemy Dom,
wydań specjalnych oraz miesięcznika Czas na Wnętrze