Sebastian - Czytelnik Budujemy Dom, napęd bramy wjazdowej użytkuje od 2015 r.
Brama wjazdowa: jednoskrzydłowa, przesuwna, szerokość 5 m; skrzydło - z ocynkowanych profili stalowych, powleczonych farbą proszkową.
Napęd: do skrzydeł o ciężarze do 900 kg; prędkość przesuwu 12 m/min; częstotliwość użytkowania 56 cykli/dobę; magnetyczne wyłączniki krańcowe; stopień ochrony IP44; sterowanie - 3 czterokanałowe piloty; wyposażenie - lampa sygnalizacyjna, fotokomórki.
Decyzja: w trakcie stawiania ogrodzenia od razu zleciłem montaż napędu bramy wjazdowej. Znalazłem w pobliżu dystrybutora takiego sprzętu (celowo zrezygnowałem z kontaktu mojego generalnego wykonawcy, bo wolałem zapewnić sobie bezzwłoczną pomoc na miejscu), poprosiłem o wytypowanie sprawdzonego w praktyce modelu. Przedtem zapytałem, czy w przypadku awarii, mogę liczyć na szybki przyjazd serwisanta. Sprzedawca zarekomendował sprzęt od lidera automatyki wjazdowej. Zapewnił o trwałości, wysokiej jakości, niezawodności. Potem przysłał instalatora na wizję lokalną. Ten sprawdził, jak zostały wykonane elementy wjazdu (fundament, słupki, przesuwne skrzydło, zasilanie elektryczne). Zapytał o planowaną intensywność użytkowania napędu. Zastanawiał się, czy zastosować model do skrzydła o ciężarze do 500 kg, czy o oczko wyższy - do 900 kg. Wolałem mieć aparat mocniejszy (z zapasem), bo w naszym klimacie trzeba przewidzieć dodatkowy ciężar śniegu, lodu, napór silnego wiatru. Fachowiec zgodził się z ...
Aby przeczytać cały artykuł,
kup dostęp do Budujemy Dom online
kup dostęp do Budujemy Dom online
Uzyskasz dostęp do całego archiwum magazynu Budujemy Dom,
wydań specjalnych oraz miesięcznika Czas na Wnętrze