Zagospodarowanie deszczówki
PYTANIE CZYTELNIKA: Kupiłem w zeszłym roku dom ze sporą działką z ładnie zagospodarowanym ogrodem. Jest w nim dużo krzewów, kwiatów i duży trawnik. Żeby dbać o tę zieleń, planuję założyć automatyczne nawadnianie, ale też chcę zbierać deszczówkę, by wykorzystywać ją do podlewania. Jaki zbiornik kupić i czy obecnie mogę liczyć na dofinansowanie do takiej inwestycji?
ODPOWIADA: JOANNA DĄBROWSKA
Ma Pan bardzo dobry pomysł. Zwłaszcza przy dużej działce z trawnikiem i planowanym systemem nawadniania zbiornik na deszczówkę umożliwi oszczędzanie wody i pieniędzy. Woda zebrana z dachu wystarczy do podlania trawnika po kilku suchych dniach bez uruchamiania wodociągu - i bez rachunku za wodę. W 2026 roku to rozwiązanie ma dodatkowy atut - wróciły pieniądze na mikroretencję, a formalności przy montażu zbiorników zostały uproszczone. Wymóg jest tylko jeden - dotacje premiują kompletny układ, czyli zbieranie, magazynowanie, rozsączanie i wykorzystanie wody, a nie tylko zakup zbiornika.
PO CO ZATRZYMYWAĆ DESZCZÓWKĘ
Przy domu jednorodzinnym deszczówka ma trzy zadania. Po pierwsze, podlewa ogród wodą, za którą nie płacimy w rachunku za wodociąg. Po drugie, zmniejsza odpływ z dachu, podjazdu i tarasu, a więc ogranicza ryzyko lokalnych podtopień po ulewach. Po trzecie, zostawia wodę w gruncie, co pomaga roślinom przeżyć okresy suszy.
Właśnie tak rozum...
Aby przeczytać cały artykuł,
kup dostęp do Budujemy Dom online
kup dostęp do Budujemy Dom online
Uzyskasz dostęp do całego archiwum magazynu Budujemy Dom,
wydań specjalnych oraz miesięcznika Czas na Wnętrze