Dom bez szamba - jak wygląda codzienność z przydomową oczyszczalnią?
Rosnące koszty utrzymania domu, brak dostępu do kanalizacji i coraz większa potrzeba wygody sprawiają, że inwestorzy coraz częściej szukają rozwiązań praktycznych na lata. Przydomowa oczyszczalnia ścieków EKO-BIO to sposób na dom bez szamba - bez regularnego pilnowania poziomu zbiornika, bez częstego zamawiania wozu asenizacyjnego i bez stresu, że problem pojawi się akurat w weekend, święta albo podczas wizyty gości.
Codzienność bez pilnowania zbiornika
Poranek w domu poza miastem wygląda zwyczajnie. Ktoś bierze prysznic, dzieci myją zęby, w kuchni pracuje zmywarka, a w łazience rusza pralka. W domu z tradycyjnym szambem takie sytuacje często uruchamiają w głowie prosty licznik: ile jeszcze miejsca zostało w zbiorniku?
Przy dobrze dobranej oczyszczalni przy domu ten temat schodzi na dalszy plan. Instalacja działa w tle, a domownicy mogą normalnie korzystać z wody. To właśnie największa różnica: oczyszczalnia zamiast szamba nie jest tylko wyborem technicznym. To wybór codziennego spokoju.
Dlaczego nie szambo?
Szambo na początku może wydawać się prostszym i tańszym rozwiązaniem. Problem zaczyna się później - w eksploatacji. Trzeba regularnie zamawiać wywóz, kontrolować poziom zbiornika, dopasowywać terminy do dostępności firmy asenizacyjnej i liczyć się z rosnącymi kosztami.
Dla 4-osobowej rodziny wywóz nieczystości może być potrzebny średnio co 3-4 tygodnie. Przy koszcie około 300 zł za jeden w...
Aby przeczytać cały artykuł,
kup dostęp do Budujemy Dom online
kup dostęp do Budujemy Dom online
Uzyskasz dostęp do całego archiwum magazynu Budujemy Dom,
wydań specjalnych oraz miesięcznika Czas na Wnętrze