Przydomowa oczyszczalnia - czy to się opłaca?
Budowa przydomowej oczyszczalni ścieków to wydatek rzędu kilkunastu tysięcy złotych. Czy warto ponieść taki koszt? W zdecydowanej większości przypadków odpowiedź brzmi: tak. Obecnie nie istnieje tańszy w eksploatacji sposób zagospodarowania ścieków. Dodatkowo przydomowa oczyszczalnia praktycznie nie wymaga obsługi i jest przyjazna środowisku. Niestety, nie na każdej posesji można ją wybudować. Co ciekawe, przeszkodą najczęściej nie są kwestie techniczne, lecz mało sensowne przepisy prawne.
Szambo, oczyszczalnia czy kanalizacja?
W teorii istnieją trzy sposoby radzenia sobie ze ściekami - gromadzenie w szambie (szczelnym zbiorniku bezodpływowym), budowa przydomowej oczyszczalni lub przyłączenie posesji do sieci kanalizacyjnej. W praktyce jednak nie mamy pełnej swobody wyboru - realnie dostępne są najwyżej dwie opcje, a i te obwarowane są licznymi warunkami. Bywa, że spełnienie ich okazuje się trudne lub wręcz niemożliwe, głównie ze względu na obowiązujące przepisy.
Fundamentalna zasada brzmi następująco: tam, gdzie istnieje sieć kanalizacyjna, właściciele nieruchomości nie mogą wykonać ani oczyszczalni, ani szamba. Obowiązek przyłączenia do sieci zapisany jest zwykle w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego (MPZP), a w przypadku jego braku - w decyzji o warunkach zabudowy. To właśnie te dokumenty określają dopuszczalne metody odprowadzania ścieków na danym terenie. Nie zapominajmy, że mają one moc prawną i wszyscy musimy ich przestrzegać.
Właściciel działki n...
Aby przeczytać cały artykuł,
kup dostęp do Budujemy Dom online
kup dostęp do Budujemy Dom online
Uzyskasz dostęp do całego archiwum magazynu Budujemy Dom,
wydań specjalnych oraz miesięcznika Czas na Wnętrze