Na zimowe problemy
Choć instalacja przeciwoblodzeniowa nie jest jeszcze standardem wyposażenia domu, z pewnością warto rozważyć jej zastosowanie. Wyeliminuje ona powstawanie sopli lodu zwisających zimą z okapu dachu, stanowiących zagrożenie dla przechodzących osób. Usuwanie zwałów śniegu z podjazdu też nie będzie konieczne.
Dla zwiększenia komfortu domowników, a przede wszystkim dla ich bezpieczeństwa, warto zainstalować na podjeździe, schodach zewnętrznych, rynnach oraz w rurach spustowych specjalne ogrzewanie. Coraz większa liczba inwestorów decyduje się na montaż systemu przeciwoblodzeniowego na dachu i w nawierzchniach wokół domu. Poślizgnięcie się na oblodzonym chodniku może skończyć się złamaniem nogi lub ręki, zaś spadające z dachu sople stanowią wręcz śmiertelne niebezpieczeństwo. Biały puch zalegający w strefie okapu też jest groźny - pod jego ciężarem mogą zerwać się rynny. Mokry śnieg jest ciężki, dlatego odśnieżanie nawierzchni łopatą bywa bardzo uciążliwe (lepiej mieć do tego odśnieżarkę lub traktorek z pługiem). Jednak w niektórych sytuacjach, np. rano przed wyjściem do pracy, na odśnieżanie po prostu brakuje czasu. Wymienione wyżej problemy eliminuje zastosowanie systemu przeciwoblodzeniowego. Najlepiej zaplanować go już na etapie budowy domu, ale modernizacja budynku też jest dobrym moment...
Aby przeczytać cały artykuł,
kup dostęp do Budujemy Dom online
kup dostęp do Budujemy Dom online
Uzyskasz dostęp do całego archiwum magazynu Budujemy Dom,
wydań specjalnych oraz miesięcznika Czas na Wnętrze