Basen przydomowy, który nie zrujnuje budżetu
Własny basen w ogrodzie przestał być ekstrawagancją zarezerwowaną dla nielicznych. Coraz więcej inwestorów rozważa taką inwestycję przy okazji budowy domu albo urządzania działki, tym bardziej że upalnych dni przybywa, a wyjazd na miejski basen z całą rodziną potrafi kosztować tyle, co niejedna rata.
Zanim jednak na posesję wjedzie koparka, warto poznać dostępne technologie, wymagania formalne i realne koszty, zarówno budowy, jak i późniejszego utrzymania. Sprawdzamy, które rozwiązania najlepiej sprawdzają się przy domach jednorodzinnych, ile kosztują i czym inwestorzy najczęściej się rozczarowują.
Podstawą dobrej decyzji jest odpowiedź na trzy pytania. Kto będzie z basenu korzystał, jak często i przez jaką część roku. Rodzina z małymi dziećmi potrzebuje przede wszystkim płytkiej strefy o głębokości 0,9-1,2 m, natomiast osoba, która chce regularnie pływać, powinna pomyśleć o niecce długości co najmniej 8 m i głębokości minimum 1,4 m albo o urządzeniu wytwarzającym przeciwprąd.
Typowe baseny przydomowe mają wymiary 6 na 3 m, co daje około 18 m² lustra wody, albo 8 na 4 m, czyli około 32 m². Każdy dodatkowy metr kwadratowy oznacza nie tylko wyższą cenę budowy, ale też więcej wody do podgrzania, przefiltrowania i uzdatnienia, a więc wyższe rachunki w każdym kolejnym sezonie.
Osobom...
Aby przeczytać cały artykuł,
kup dostęp do Budujemy Dom online
kup dostęp do Budujemy Dom online
Uzyskasz dostęp do całego archiwum magazynu Budujemy Dom,
wydań specjalnych oraz miesięcznika Czas na Wnętrze