Jedno wnętrze, wiele scenariuszy. Jak zaplanować strefy światła?
Salon połączony z jadalnią, kuchnia otwarta na pokój dzienny czy sypialnia z miejscem do pracy - współczesne wnętrza skupiają wiele funkcji w jednej przestrzeni. Ich umowne granice wyznaczają ustawienie mebli, materiały, kolory, a także światło. Odpowiednio rozmieszczone lampy wyznaczają poszczególne części pomieszczenia i pozwalają tworzyć sceny dopasowane do pracy, przygotowywania posiłków, spotkań czy odpoczynku.
Światło może obejmować większą część wnętrza albo koncentrować się na konkretnym miejscu - na przykład wyspie kuchennej czy kąciku do czytania. Może pełnić funkcję ogólną, kierunkową lub dekoracyjną. Sposób jego rozmieszczenia i charakter powinny wynikać z układu pomieszczenia oraz codziennych aktywności domowników.
Podział, który porządkuje otwartą przestrzeń
W salonie połączonym z jadalnią światło nad stołem może działać niezależnie od pozostałych lamp, które budują nastrój w części wypoczynkowej, podkreślają obrazy, półki i fakturę ściany. W kuchni osobne grupy mogą obejmować blat roboczy, wyspę i pozostałą część zabudowy. Taki układ nie tylko podkreśla poszczególne funkcje pomieszczenia, lecz także umożliwia tworzenie scen świetlnych. Inne grupy lamp towarzyszą przygotowywaniu posiłków, inne kolacji, spotkaniu w większym gronie czy wieczornemu odpoczynkowi. Mogą działać osobno albo wspólnie, zależnie od potrzeb.
Podział na strefy sprawdza się również w mniejszych wnętrzach. W dł...
Aby przeczytać cały artykuł,
kup dostęp do Budujemy Dom online
kup dostęp do Budujemy Dom online
Uzyskasz dostęp do całego archiwum magazynu Budujemy Dom,
wydań specjalnych oraz miesięcznika Czas na Wnętrze