Jak zaplanować oświetlenie domu, czyli zanim wybierzesz lampy
Oświetlenie łatwo odłożyć na później. Najpierw ściany, podłogi i meble, a dopiero na końcu pojawia się pytanie: gdzie właściwie powinna znaleźć się lampa? To jeden z błędów, których trudno uniknąć, jeśli o oświetleniu zaczynamy myśleć dopiero podczas meblowania. Punkty świetlne, przewody, puszki, miejsce na zasilacze i sposób sterowania trzeba zaplanować już na etapie instalacji elektrycznej. Dzięki temu światło może być dopasowane do funkcji pomieszczenia, a nie odwrotnie.
Dobry projekt zaczyna się od pytania: czego potrzebujemy?
W korytarzu czy na schodach nie zawsze potrzebujemy mocnego światła świecącego przez cały czas. Liczy się bezpieczne przejście, komfort po zmroku i możliwość dyskretnego zaakcentowania architektury. Tu dobrze sprawdzą się niewielkie oprawy schodowe, takie jak Kanlux APUS, SABIK czy SABIKI MINI. Ich konstrukcja zapewnia równomierną emisję światła, a wersje PIR mogą automatycznie uruchamiać oświetlenie po wykryciu ruchu. Wersje AC mają zasilacz 230 V mieszczący się w puszce. Jeśli więc planujemy oświetlenie schodów lub ciągu komunikacyjnego, warto od razu przewidzieć odpowiednie punkty instalacji. Efektem jest światło, które pojawia się dokładnie tam, gdzie jest potrzebne, bez konieczności późniejszych przeróbek.
Innego światła potrzebujemy tam, gdzie funkcja użytkowa ma iść w parze z dekoracyjną. Kanlux SONOR CCT UP pozwala dopasować sposób świecenia do sytuacji: światło może być kierowane w dół, w górę albo jednocześnie w obu ...
Aby przeczytać cały artykuł,
kup dostęp do Budujemy Dom online
kup dostęp do Budujemy Dom online
Uzyskasz dostęp do całego archiwum magazynu Budujemy Dom,
wydań specjalnych oraz miesięcznika Czas na Wnętrze