Bogdan - Członek Klubu Budujących Dom, drzwi zewnętrzne zamontował w 2018 r.
Drzwi zewnętrzne: skrzydło o szerokości 90 cm z bocznym doświetlem, grubości 8,6 cm; wykonane z aluminium, stali szlachetnej, szkła weneckiego; wewnątrz ocieplenie z niskofreonowej piany poliuretanowej; m.in. antywłamaniowy zamek obrotowo-zasuwkowy z dodatkowym czopem przeciwwyważeniowym; doświetla (boczne i w środku skrzydła) termoizolacyjne szkło typu lustro weneckie; ościeżnica z przekładką termiczną, uszczelkami; ciepły próg.
Decyzja: chciałem, żeby drzwi zewnętrzne i brama garażowa pochodziły od jednego producenta i z identycznej serii. Poza tym zależało mi na solidności, ochronie przed włamaniem. Po rekonesansie, zdecydowałem się kupić markowe wyroby. Jeżeli chodzi o drzwi frontowe, to kluczowymi parametrami wyboru były dobra termoizolacja i przeszklenia. To dlatego, że w domu nie ma klasycznego wiatrołapu. Ładne ciepłe drzwi ze szkłem widoczne są z holu, salonu, zadbałem zatem o wariant ozdobny, ciepły. Model pełny nie wchodził w grę, chociaż w takim łatwiej jest osiągnąć niski współczynnik przenikalności ciepła. W projekcie domu architekt przewidział szeroki otwór drzwiowy (160 cm), wypełniłem go drzwiami o szerokości 100 cm (z ościeżnicą) i bocznym doświetlem. W skrzydle i w bramie garażowej producent umieścił przeszklenia w formie łuku, zaś w bocznym doświetlu - pionowo. To ładna dekoracja. Ze względu na poczucie prywatności, zamówiłem szyby typu lustro weneckie. Było drożej w porównaniu ze zwykłym sz...
Aby przeczytać cały artykuł,
kup dostęp do Budujemy Dom online
kup dostęp do Budujemy Dom online
Uzyskasz dostęp do całego archiwum magazynu Budujemy Dom,
wydań specjalnych oraz miesięcznika Czas na Wnętrze