Paweł - Członek Klubu Budujących Dom, ogrodzenie stawiał w 2018 r.
Ogrodzenie: z elementów prefabrykowanych, długość 137,50 m, wysokość z podmurówką 1,80 m; fundament i podmurówka - gotowe elementy z betonu, stopy o głębokości 0,80 m (przy bramie 1,4 m); słupki - ze stali, między przęsłami 5 x 7 cm, przy furtce i bramie 15 x 15 cm; gotowe przęsła - o wymiarach 2,50 x 1,50 m, wykonane z drutu o grubości 5 mm, ocynkowanego i pomalowanego lakierem proszkowym na kolor antracyt; furtka - o szerokości 1 m, z elektrozaczepem; brama - jednoskrzydłowa, przesuwna, 6 m; z napędem i czterema pilotami.
Decyzja: z domu i ogrodu wolę oglądać zieleń, a nie ogrodzenie, dlatego posadziłem wiecznie zielony żywopłot i zastosowałem prefabrykowane - ażurowe przęsła z drutu i podmurówkę z betonu. Wykorzystałem takie elementy też dlatego, żeby na ogrodzenie nie wydawać dużo pieniędzy - musiałem bowiem osłonić posesję z trzech stron, w metrach to dokładnie 137,50. Kolejny powód to uniknięcie konserwacji (przy dużej długości musiałem o to zadbać). Następny - minimalistyczny wygląd takiej przegrody (u mnie świetnie pasuje do prostej parterowej bryły domu z płaskim dachem). Chociaż z założenia miała być mało widoczna, to jednocześnie zależało mi na jej długowieczności. Celowo nie kupiłem wyrobów z hipermarketów, bo miały gorszą jakość (cienki drut, brak dobrego zabezpieczenia przed korozją), natomiast cenę podobną do lepszych elementów, które zamówiłem u wyspecjalizowanego producenta. Polecono mi go przez Internet, na jednym ze znanych portali społecznościowych. Przede wszystkim zleciłem wykonanie ...
Aby przeczytać cały artykuł,
kup dostęp do Budujemy Dom online
kup dostęp do Budujemy Dom online
Uzyskasz dostęp do całego archiwum magazynu Budujemy Dom,
wydań specjalnych oraz miesięcznika Czas na Wnętrze