Zanim będzie za późno
Skuteczny alarm to taki, który zapobiegnie włamaniu. Rozbudowany system może wychwycić zagrożenie jeszcze na posesji i uruchomić reakcję, zanim intruz zdąży sprawdzić, jak łatwo sforsować okno czy drzwi. Dlatego o poziomie ochrony domu nie świadczy liczba czujek, lecz to, jak wcześnie wykrywa zagrożenie i ile czasu daje na jego zweryfikowanie oraz reakcję.
CZEGO DOWIESZ SIĘ Z ARTYKUŁU?
Jak dobrać poziom zabezpieczeń do domu, działki i budżetu
Gdzie wykryć intruza, zanim zdąży dostać się do budynku
Kiedy warto dołożyć kamery z analizą obrazu i ochronę zewnętrzną
Jak zaplanować reakcję alarmu, automatyki i monitoringu
Co powinno działać po zaniku prądu i Internetu
Na co zwrócić uwagę, porównując oferty instalatorów i agencji ochrony
Wyjeżdżamy na wakacje, dom zostaje pusty. W środku nocy na posesji pojawia się człowiek. Od tej chwili liczy się już nie samo wykrycie ruchu, lecz cała zaplanowana wcześniej sekwencja: co zauważy system, jak oceni zdarzenie, kogo powiadomi i jaką reakcję uruchomi. Właśnie tym rozbudowana instalacja różni się od zbioru czujek i kamer - poszczególne urządzenia mają współpracować, a każde kolejne zdarzenie prowadzić do adekwatnej reakcji.
LICZY SIĘ KAŻDA MINUTA
Najważniejszą decyzją przy planowaniu alarmu jest określenie momentu, w którym system ma wykryć zagrożenie. Może zareagować dopiero wtedy, gdy intruz znajdzie się wewnątrz domu, wcześniej - podczas próby sforsowania okna lub drzwi - albo jeszcze przed kontaktem z budynkiem, gdy nieproszony gość pojawi się w chronionej strefie posesji. Im wcześniej nastąpi wykrycie, tym więcej czasu pozostaje na weryfikację zdarzenia i reakcję. Według tego schematu określa się kategorie systemu. Najprostszy opiera się przede wszystkim na ochronie ...
Aby przeczytać cały artykuł,
kup dostęp do Budujemy Dom online
kup dostęp do Budujemy Dom online
Uzyskasz dostęp do całego archiwum magazynu Budujemy Dom,
wydań specjalnych oraz miesięcznika Czas na Wnętrze