Teriva, monolit czy panelowy
Jeszcze kilka lat temu rozmowa o wyborze stropu w domu jednorodzinnym zwykle zaczynała się od pytania o cenę pustaków, belek, stali i betonu. Dziś taki sposób liczenia może prowadzić do zaskakujących wniosków. Materiał nadal jest ważny, lecz w kosztorysie coraz mocniej ważą robocizna, wynajem podpór i szalunków, transport prefabrykatów, pompa do betonu, dźwig oraz - co łatwo przeoczyć - czas, przez który kolejna ekipa nie może wejść na budowę.
CZEGO DOWIESZ SIĘ Z ARTYKUŁU?
Jakie konstrukcje stropowe są najpopularniejsze
Czym różnią się poszczególne warianty
W jaki sposób architektura budynku wpływa na rodzaj stropu
Jakie zalety mają konstrukcje prefabrykowane
Od czego zależy akustyka stropu
Jak liczyć całkowity koszt wykonania
Spór „Teriva, monolit czy prefabrykat?” przestaje być dyskusją o cenie samej konstrukcji. Bardziej trafne pytanie brzmi „Ile będzie kosztowało doprowadzenie całej kondygnacji do momentu, w którym można bezpiecznie ruszyć z następnym etapem”?
Różnica jest wyraźna. Przy tradycyjnym stropie gęstożebrowym nadal można uniknąć dźwigu, ale trzeba zapłacić za pracochłonne układanie belek i pustaków, stemplowanie, dozbrajanie i betonowanie. Prefabrykowana płyta kosztuje więcej jako gotowy produkt, za to może znaleźć się na budynku w ciągu kilku godzin. Monolit pozostawia konstruktorowi największą swobodę, lecz wymaga czasochłonnej robocizny. I właśnie dlatego system droższy w zakupie może ostatecznie okazać się tańszy na budowie.
TERIVA - STROP, KTÓRY ZNA KAŻDA EKIPA
To konstrukcja, w której elementy są stosunkowo niewielkie, więc nie trzeba organizować dźwigu, a dojazd na działkę może być znacznie trudniejszy niż w przypadku wielkogabarytowych prefabrykatów. W domu o typowych rozpiętościach...
Aby przeczytać cały artykuł,
kup dostęp do Budujemy Dom online
kup dostęp do Budujemy Dom online
Uzyskasz dostęp do całego archiwum magazynu Budujemy Dom,
wydań specjalnych oraz miesięcznika Czas na Wnętrze