Od czego zacząć?
Wrzesień 2026 dla planujących budowę miał być miesiącem szczególnym - to właśnie wtedy miały wejść w życie nowe warunki techniczne dla budynków. Ostatecznie ustawodawca dał inwestorom kilkanaście miesięcy oddechu, ale kolejka formalności do przejścia wcale się nie skróciła. Sprawdzamy, jak wygląda dziś droga od pomysłu na dom do wbicia pierwszej łopaty - i które decyzje warto podjąć, zanim zmienią się przepisy.
RYNEK: DROŻEJ ZA ROBOCIZNĘ, NIE ZA MATERIAŁY
Jeszcze rok, dwa temu największym zmartwieniem inwestorów były ceny materiałów budowlanych. Dziś sytuacja się odwróciła. Ceny styropianu, stali czy pustaków są w miarę stabilne, a niektóre materiały wręcz staniały. Problemem stała się za to dostępność ekip i koszt ich pracy. Od stycznia 2026 r. płaca minimalna wzrosła do 4806 zł brutto, a brak fachowców na rynku - zwłaszcza dekarzy, murarzy i instalatorów - podbija stawki wykonawców szybciej niż ceny materiałów. Efekt widać w danych: koszt budowy domu w stanie deweloperskim w II kwartale 2026 r. przekroczył 6000 zł/m2 netto, co oznacza wzrost o 3,5% kwartał do kwartału i 5,4% rok do roku - to najszybsze tempo drożenia od dłuższego czasu. Regionalnie różnice są spore: najdrożej buduje się w Warszawie (ok. 6530 zł/m2) i województwie zachodniopomorskim (6320 zł/m2), najtaniej - w lubelskim (5720 zł/m2).
Mimo to rynek budowlany stał się bardziej przewidywalny, na co wskazują dane Głównego Urzę...
Aby przeczytać cały artykuł,
kup dostęp do Budujemy Dom online
kup dostęp do Budujemy Dom online
Uzyskasz dostęp do całego archiwum magazynu Budujemy Dom,
wydań specjalnych oraz miesięcznika Czas na Wnętrze