Dom w dobrym świetle. Jak zaplanować oświetlenie, które dopasuje się do codzienności?
Budując dom albo wykańczając mieszkanie, oświetlenie często pojawia się dopiero pod koniec listy decyzji. Tymczasem światło ma duży wpływ na odbiór przestrzeni i komfort jej użytkowania. W polskich warunkach ma szczególne znaczenie - przez dużą część roku po prostu korzystamy ze światła sztucznego. Warto więc potraktować je nie jako ostatni element wyposażenia, ale jako część projektu wnętrza. Dobrze zaplanowane oświetlenie nie musi oznaczać dużej liczby opraw. Ważniejsze jest, żeby każda z nich miała swoje zadanie.
ŚWIATŁO NIE MUSI MIEĆ JEDNEJ BARWY
Jednym z prostych sposobów na większą elastyczność jest możliwość zmiany temperatury barwowej światła. Ciepłe światło dobrze pasuje do spokojnego, wieczornego klimatu, bardziej neutralne sprawdzi się podczas codziennego użytkowania, a chłodniejsze może być przydatne tam, gdzie zależy nam na bardziej wyrazistym oświetleniu.
Dlatego coraz więcej opraw daje możliwość wyboru barwy światła już podczas montażu. Przykładem są Kanlux MAGNIK - dyskretne oprawy ścienne, które można wykorzystać nie tylko przy schodach. Ich niewielka forma sprawdzi się także w korytarzu, przy przejściu między salonem a korytarzem, w sypialni czy nisko przy podłodze w strefie dziennej. W zależności od wariantu MAGNIK oferuje pięć temperatur barwowych: 2700 K, 3300 K, 3900 K, 4600 K i 5700 K. Dostępne są wersje okrągłe i kwadratowe, w białym i czarnym kolorze, a wybrane modele wyposażono w czujnik PIR. Magnetyczna nakładka pozwala zmienić wygląd oprawy bez użycia narzędzi.
...
Aby przeczytać cały artykuł,
kup dostęp do Budujemy Dom online
kup dostęp do Budujemy Dom online
Uzyskasz dostęp do całego archiwum magazynu Budujemy Dom,
wydań specjalnych oraz miesięcznika Czas na Wnętrze