W górę i w dół
Usytuowanie, kształt i konstrukcja schodów mają ogromny wpływ zarówno na wygodę codziennego użytkowania, jak i na charakter wnętrza. Trzeba o tym pomyśleć już na etapie projektu budynku, bo późniejsza zmiana bywa kosztowna lub wręcz niemożliwa.
Pierwszy dylemat, jaki trzeba rozstrzygnąć podczas planowania schodów, dotyczy ich lokalizacji. Jeszcze kilkanaście lat temu niemal zawsze umieszczano je w wydzielonej klatce schodowej. Takie rozwiązanie ma jedną poważną wadę - zajmuje ok. 10 m2 powierzchni domu, co w mniejszych budynkach może stanowić problem. Stąd coraz częstsze umieszczanie schodów w holu albo bezpośrednio w salonie.
Schody w salonie to rozwiązanie na czasie - efektowne stopnie stają się ważnym elementem wystroju wnętrza. Niesie jednak ze sobą pewne konsekwencje. Pomieszczenie staje się mniej przytulne, a otwarty strop między kondygnacjami znosi barierę akustyczną: hałas z parteru swobodnie przenika na piętro i odwrotnie. Jeśli schody są wyeksponowane, wymagają starannie dobranych materiałów. Ciężka żelbetowa konstrukcja, nawet wykończona drewnem, w mniejszym salonie zdominuje przestrzeń.
Rozsądnym kompromisem jest umieszczenie schodów w holu lub na styku salonu z holem czy kuchnią. Jeśli w domu mieszka więcej niż...
Aby przeczytać cały artykuł,
kup dostęp do Budujemy Dom online
kup dostęp do Budujemy Dom online
Uzyskasz dostęp do całego archiwum magazynu Budujemy Dom,
wydań specjalnych oraz miesięcznika Czas na Wnętrze