Wojtek - Członek Klubu Budujących Dom, wentylację z rekuperatorem użytkuje od 2020 r.
ABC Budowania 2021
2-3 minuty
Dom: murowany, dwukondygnacyjny; ściany z bloczków betonu komórkowego o grubości 25 cm i 15 cm styropianu; powierzchnia 140 m2. Instalacja ogrzewania - powietrzna pompa ciepła i 100% podłogówka. Na oknach rolety zewnętrzne.
Wentylacja mechaniczna: od polskiego producenta, z przeciwprądowym wymiennikiem ciepła, sprawność temperaturowa od 65 do 92%, wydajność 420 m3/h, system antyelektrostatyczny, by-pass elektroniczny, jonizator, filtr antysmogowy i G4. Lokalizacja - na strychu. Sterowanie - panel dotykowy. Przewody wentylacyjne - z tworzywa PE średnicy od 100 mm do 200 mm.
Decyzja: Na listę życzeń, dotyczącej przyszłego domu, wpisaliśmy z żoną wentylację mechaniczną z rekuperatorem. Umożliwia ona, oprócz odzysku ciepła i oszczędzania energii grzewczej, przebywanie w zdrowym przefiltrowanym powietrzu. Aby ułatwić jej sterowanie chcieliśmy mieć poręczny elektroniczny panel. Ucieszyliśmy się, że system wybrany przez dewelopera, spełnia wszystkie nasze oczekiwania i ma dobrej klasy filtry, które łatwo możemy sami wymienić.
Rady i przestrogi:
- Od dewelopera dowiedziałem się, że zatrudnił do ułożenia instalacji specjalistyczną firmę. Instalatorzy poprowadzili kanały wentylacyjne z tworzywa PE oraz dobrali centralę. Producent fabrycznie założył na wlocie i wylocie filtry G4, ale ja na wlocie powietrza wolę mieć wersje antysmogowe (jest to dopuszczalne). Jeszcze przed zakupem domu, zobaczyliśmy z żoną w Internecie zdjęcia filtrów obrazujące jak dużo brudu wpada z powietrzem do wnętrza (był to kolejny impuls do korzystania z wentylacji mechanicznej). Po prze...
Aby przeczytać cały artykuł,
kup dostęp do Budujemy Dom online
kup dostęp do Budujemy Dom online
Uzyskasz dostęp do całego archiwum magazynu Budujemy Dom,
wydań specjalnych oraz miesięcznika Czas na Wnętrze