Co na dach?

Ależ tu mamy bogactwo wyboru! W rodzajach, kształtach, kolorach materiałów pokryciowych można przebierać do woli! Tu każdy znajdzie coś dla siebie - wzór nowoczesny lub klasyczny, produkt z niższej albo wyższej półki cenowej, na dach spadzisty bądź płaski. Zanim się zdecydujemy, warto zapoznać się z zaletami i wadami poszczególnych pokryć oraz z ograniczeniami w ich stosowaniu, których na szczęście jest niewiele.
Z raportu „Rynek dachów i pokryć dachowych w Polsce 2020-2025” firmy Spectis wynika, że wartość wyprodukowanych w naszym kraju w ubiegłym roku materiałów pokryciowych przekroczyła 4 mld zł. W porównaniu do 2016 r. wzrosła o 1 mld zł.
Największy kawałek tego tortu przypada na pokrycia metalowe. I nie ma w tym nic dziwnego - blachodachówki stały się w ostatnich latach bardzo popularne, ich producenci wręcz prześcigają się we wprowadzaniu na rynek nowych wzorów czy powłok ochronnych. A i blacha płaska triumfalnie wraca do łask.
Gdy idzie o wartość sprzedaży, drugie miejsce zajmują pokrycia bitumiczne. Dla właścicieli domów to może być niespodzianka, ale papa to przecież materiał powszechnie stosowany np. do krycia bloków. W budownictwie jednorodzinnym też się pojawia - na dachach płaskich i remontowanych oraz jako podkład na deskowaniu. Zaś jej atrakcyjniejsza wizualnie wersja, czyli gonty bitumiczne, także na dachach skośnych.
Trzecie miejsce zajmują dachówki ceramiczne, których pro...
Aby przeczytać cały artykuł,
kup dostęp do Budujemy Dom online
kup dostęp do Budujemy Dom online
Uzyskasz dostęp do całego archiwum magazynu Budujemy Dom,
wydań specjalnych oraz miesięcznika Czas na Wnętrze
