Magda i Rafał - Członkowie Klubu Budujących Dom, drzwi zewnętrzne zamontowali w 2020 r.

Drzwi zewnętrzne: główne - 204 x 90 x 7 cm, wykończone farbą (antracyt), wewnątrz pianka PU; doświetle - boczne 18,5 cm, pakiet trzech szyb typu lustro weneckie; ościeżnica - stalowa, z przegrodą termiczną; ciepły próg; zamki - dwie sztuki z bolcami antywyważeniowymi, jeden z elektrozamkiem; mechanizm ryglowania w trzech miejscach; pochwyt ze stali nierdzewnej; zawiasy - trzy sztuki, zabezpieczone przed zdjęciem skrzydła. Gospodarcze - ze stali, identycznie wykończone jak główne, podobnie zaizolowane termicznie i akustycznie; skrzydło - pełne, 204 x 90 x 7 cm; dwa zamki, klamka; mechanizm ryglowania w dwóch miejscach.
Decyzja: celowaliśmy w drzwi wiatroodporne, ciepłe, poza tym trwałe, dobrze zabezpieczone przed włamaniem, w odcieniu antracyt. W tych głównych zamierzaliśmy zainstalować elektrozaczep, pochwyt i wstawkę ze szkła, przy nich boczne doświetle. Zamówiliśmy je z oknami. Wybraliśmy dekoracyjny model do zamknięcia wejścia głównego i model techniczny do gospodarczego. Ucieszyliśmy się z załatwienia dwóch spraw w jednym miejscu, i montażu przez jedną ekipę.
Rady i przestrogi:- Funkcja otwierania i zamykania była wygodna dopóki elektrozaczep sprawnie działał, nie musieliśmy używać klucza. Przydawała się szczególnie wtedy, kiedy przebywaliśmy w domu, a dzieci kręciły się w tę i we w tę. Jednak języczek, który przytrzymuje zapadkę przy klamce, uległ zniszczeniu po półtora roku. Od tamtego momentu skrzydło samo otwiera się, np. w wyniku przeciągu. Skontaktowałem się z producentem drzwi, wysłałem zdjęcia usterki, lecz handlowcy unikali kontaktu. Radzę sprawdzić opinie na temat wykonawcy, dokonać z...
Aby przeczytać cały artykuł,
kup dostęp do Budujemy Dom online
kup dostęp do Budujemy Dom online
Uzyskasz dostęp do całego archiwum magazynu Budujemy Dom,
wydań specjalnych oraz miesięcznika Czas na Wnętrze
