Przydomowa elektrownia wiatrowa

PYTANIE CZYTELNIKA: Mam instalację PV i zastanawiam się, czy dodanie małej elektrowni wiatrowej miałoby sens? Widzę, że na stronach zagranicznych sklepów internetowych jest całkiem sporo małych turbin, o mocy od kilkuset watów do 2-3 kW. U nas jednak praktycznie się ich nie widuje, chociaż dużych wiatraków jest sporo. Chciałbym wiedzieć czy taki mały przydomowy wiatrak ma szansę efektywnie pracować w naszym kraju i na jaki realny uzysk mocy można liczyć? Podawane przez sprzedawców moce wydają mi się bowiem zawyżone.
ODPOWIADA: JAROSŁAW ANTKIEWICZ
W Polsce pracuje już ponad 1,3 mln mikroinstalacji fotowoltaicznych przyłączonych do sieci energetycznej. Natomiast takich mikroinstalacji wiatrowych jest zaledwie kilkadziesiąt! Nie można jednak powiedzieć, że wiatraki nie są w naszym kraju ważne. Jednak to duże farmy wiatrowe. Spośród odnawialnych źródeł energii (OZE) pod względem mocy zainstalowanej, energetyka wiatrowa (8,76 GW) ustępuje tylko fotowoltaice (13,92 GW). To dużo, jeżeli wziąć pod uwagę, że w całym polskim systemie energetycznym moc zainstalowana wynosi nieco ponad 62 GW (według danych na maj 2023 r.).
Technicznie wykonanie mikroelektrowni wiatrowej jest jak najbardziej możliwe. Jednak zajmuje się tym niewiele firm, a za system o mocy zainstalowanej 3 kW trzeba zapłacić około 20 000 zł. Wobec braku dotacji, nie jest to więc zbyt atrakcyjne.
OBROTY I MOC
Jeżeli myślimy poważnie o takiej inwestycji, to przede wszystkim powinniśmy wiedzieć, jak ma się faktycznie generowana moc do re...
Aby przeczytać cały artykuł,
kup dostęp do Budujemy Dom online
kup dostęp do Budujemy Dom online
Uzyskasz dostęp do całego archiwum magazynu Budujemy Dom,
wydań specjalnych oraz miesięcznika Czas na Wnętrze
