Elektronika na straży

Elektroniczny alarm to już standard w nowych domach. Ale system systemowi nierówny. Prosty alarm kosztuje koło 2 tys. zł, bardziej rozbudowana instalacja - kilkanaście tys. W budynkach wyposażonych w nowoczesny osprzęt i urządzenia (np. rolety z napędem), dodatkowe możliwości stwarza włączenie alarmu w system domu inteligentnego.
Optymalny system alarmowy dobrze zabezpiecza budynek, w którego ochronie nie ma słabych punktów. I daje poczucie bezpieczeństwa jego mieszkańcom. Co nie znaczy, że zawsze jest taki sam. Różni inwestorzy są zagrożeni w różnym stopniu (choćby ze względu na stan posiadania), odmiennie mogą też widzieć sposoby ochrony obiektu. Jednym wystarczy, że system powiadomi ich, gdy ktoś wtargnie do budynku, inni chcieliby powstrzymać złodzieja jeszcze na posesji, zanim sforsuje okno czy drzwi. System optymalny nie powinien być zbyt kosztowny, ani przekombinowany - na wymyślne instalacje można wydać i 100 tys. zł, a poziom bezpieczeństwa niekoniecznie będzie wyższy, niż przy nakładach kilka razy mniejszych.
Zawsze trzeba pamiętać, że sama elektronika nie wystarczy - podstawowe zabezpieczenia antywłamaniowe powinny być mechaniczne. Elektroniczny system alarmowy to świetne, ale wciąż tylko uzupełnienie solidnych drzwi, okien, rolet itp. Jego podstawowym zadaniem jest odstraszanie złodziei. Jeśli si...
Aby przeczytać cały artykuł,
kup dostęp do Budujemy Dom online
kup dostęp do Budujemy Dom online
Uzyskasz dostęp do całego archiwum magazynu Budujemy Dom,
wydań specjalnych oraz miesięcznika Czas na Wnętrze
